4 niezawodne sposoby na głód podczas diety

with Brak komentarzy

Najtrudniejszą przeszkodą w realizowaniu diety odchudzającej jest zwyczajny głód. Jeśli jednak przekonało Cię 10 powodów, dla których warto schudnąć i zaczynasz starania o nową, szczuplejszą siebie, mogę Cię zapewnić, że zadowolenie z efektów starań  będzie większe niż przeciwności, z jakimi przyjdzie Ci się zmierzyć.

Ograniczenie liczby kalorii w posiłkach, rezygnacja z przekąsek (batonik, ciastko, fast-food), zmniejszenie porcji zalecane przez wszystkie diety sprawiają, że przez pierwsze dni ich wprowadzania stale chce nam się jeść.

Uważnie analizując zalecenia różnych diet należy zatem wybierać takie propozycje, które ukierunkowane są na niedopuszczanie do uczucia głodu, przynajmniej na początku stosowania diety. Należą do nich:

  1. Wprowadzenie posiłków o niskim ig (indeksie glikemicznym). Powoli „uwalniają energię”, co sprawia, że wystarczająco długo nie odczuwamy potrzeby jedzenia.
  2. Włączenie do jadłospisu pokarmów zawierających błonnik – „wypełniacz” żołądka, dający uczucie sytości. W sklepach można dostać różne produkty spreparowane tak, by zawartość błonnika była w nich jak największa. Na początku diety warto z nich korzystać. Później, gdy staramy się utrzymać szczupłą sylwetkę, wystarczą mniej przetworzone produkty: kasze, naturalny ryż, płatki owsiane, niektóre warzywa.
  3. Wypijanie między posiłkami wody mineralnej, zielonej herbaty, yerba mate, herbaty ziołowej. Wypełniają żołądek, nawadniają organizm, uelastyczniają skórę i filtrują nerki, które w czasie procesu odchudzania są bardzo obciążone toksynami uwalnianymi podczas wzmożonej przemiany materii. Zielona herbata i yerba mate przyspieszają metabolizm, działają antyoksydacyjnie, wzmacniają organizm i niwelują zmęczenie.
  4. Rozbicie posiłków na 5 – 6 porcji, zjadanych w jednakowych odstępach czasu, np. co 3 godziny. Według mnie – warunek konieczny, ale też najtrudniejszy do zastosowania. Niektórzy dietetycy zalecają, aby trzy posiłki były posiłkami głównymi, z większą liczbą kalorii i większą ilością składników odżywczych, a pozostałe spełniały funkcję uzupełniającą. Ja jednak staram się, aby zjadane przeze mnie porcje miały podobną wartość kaloryczną – w tej chwili ok. 250 – 300 kalorii, co daje ok. 1500 – 1800 kalorii dziennie.

Oblicz najpierw, ile kalorii potrzebujesz, aby schudnąć. Potem skomponuj swoje posiłki – wykorzystaj propozycje diety, która najbardziej Ci odpowiada.

Poniżej przykład mojego dziennego „menu”:

Miseczka płatków owsianych górskich (50g suchych) zalanych wrzątkiem i pozostawionych do napęcznienia (ok. 30 min). Doprawiam je cynamonem. Czasem dorzucam sezonowe owoce, orzechy, wiórki kokosowe itp. Zawierają dużo błonnika, skutecznie redukującego głód.

WP_20151117_001

Wafle ryżowe z warzywami (tutaj z pomidorem, ale możesz położyć na nich warzywa, jakie lubisz).

WP_20151117_004

Klopsiki z mięsa indyczego gotowane w wodzie, podane z warzywami (często wykorzystuję mrożone mieszanki warzywne, gotując je na parze). Zamiast klopsików mięsnych przygotowuję falafele – klopsiki z ciecierzycy.

WP_20151117_009

Kasza z warzywami – porcja „wyjściowa”, dlatego w pudełeczku. Tak robię, gdy czas posiłku wypada w momencie, gdy jestem poza domem. Głód  nie pojawia się, gdy organizm jest „zasilany” o stałych porach.

WP_20151117_012

Dwa jaja „z wody” (rozbijam je i wlewam do wrzątku; gotuję do pożądanego ścięcia) i porcja buraków ugotowanych w łupinach, obranych i startych na tarce.

WP_20151117_015

Potrawy są proste w przygotowaniu, niskokaloryczne i zawierają wszystkie składniki, jakich potrzebuję w ciągu dnia. Nieco modyfikuję ten zestaw w dni „treningowe”- wtedy organizm musi dostać większą porcję energii.

Solę minimalnie i tylko niektóre potrawy. Używam ziół.

Celowo nie staram się o „atrakcyjność” posiłków – szkoda mi czasu na zdobywanie wyszukanych składników i wymyślne przepisy. Takie rzeczy robię na szczególne okazje. Poza tym – im potrawa lepiej wygląda i smakuje, tym więcej się jej zjada. Moje posiłki przygotowuję więc tak, by zjeść ich dokładnie tyle, ile potrzebuje mój organizm.

Życzę Ci powodzenia i dobrej zabawy w komponowaniu własnej diety! 🙂

Iwona

Leave a Reply