Historie czytane emocjami

with Brak komentarzy

Narracja, która natychmiast przenosi czytelnika w świat opowiadań. Kobiety młode, dojrzałe, starsze – bohaterki, noszące cechy każdej z nas. I życie, które się toczy – czasem gładko, czasem z zakrętami, czasem wiodąc na manowce.

123891-352x500

Czytając opowiadania kanadyjskiej noblistki przenosimy się na miejskie ulice, do domów, na wiejskie podwórka. Autorka precyzyjnie przedstawia wydarzenia, ujawnia relacje między bohaterami, dyskretnie komentuje ich zachowania. Spokojnie, ale wyraziście odmalowuje codzienne życie mieszkańców  Ontario, zderzając jego trywialność z przeżyciami bohaterów. Nie znajdziemy w tej prozie barwnych opowieści o niezwykłych postaciach. Bohaterowie „Drogiego życia” niczym nie zadziwiają. A jednak ich historie, opowiedziane przez autorkę, wtapiają się w czytelnika. Pod oszczędnymi zdaniami kryją się bowiem emocje. I na tym polega niezwykłość pisarstwa Alice Munro – książkę czyta się uczuciami. Wtedy odkrywa się, jak w podczerwieni, jej bogactwo.

Noblistka sama pisze we wstępie do „Finału”, że to emocje tworzą w nas historię życia. Są tym, co pozostaje niezmienne w pamięci:

To zupełnie odrębny zbiór utworów literackich, autobiograficznych, jeśli chodzi o sferę uczuć, ale niekoniecznie jeśli idzie o fakty. Wierzę, że te wspomnienia (…) najwierniej oddają to, co chciałbym powiedzieć o sobie i swoim życiu”.

Marek Jarząb w jednym ze swoich felietonów napisał, że pisarstwo Alice Munro jest o niczym.

Nie jest to może literatura kobieca, ale z pewnością do jej zrozumienia potrzebna jest owa „podczerwień”, czyli kobiecy sposób patrzenia na świat :-).

Leave a Reply