Wartościowy posiłek czy syty posiłek – co masz na talerzu?

with Brak komentarzy

– Co dzisiaj jadłaś? – pytam moją podopieczną walczącą na treningu jak lwica. Jak bardzo słaba lwica, niestety…

Pierogowy posiłek przedtreningowy

Nie pamiętam, co wymieniła w ramach śniadania. Pamiętam, że było tego niewiele. Powalił mnie natomiast jej obiad, czyli posiłek przedtreningowy. Po wielu informacjach, jak ważne jest odpowiednie zbilansowanie tego dania, usłyszałam:

– Na obiad trzy pierogi. Przecież miałam jeść mało.

O matko i córko!

– Nie dość, że nie masz siły, bo niby z czego, to jeszcze jesteś głodna – popatrzyłam na nią z przerażeniem.

– O nie! Głodna nie jestem! – uśmiechnęła się przekornie, zadowolona z odparcia mojego argumentu.

Mocy jej jednak z tej sytości nie przybyło, bo syty posiłek to nie to samo, co wartościowy posiłek.

Najedzona czy odżywiona – skomponuj wartościowy posiłek

Sytość to uczucie wiążące się z potrawami ciężko trawionymi – mącznymi, tłustymi. Sytość daje nam złudne poczucie „doładowania” organizmu. Oczekujemy po nim siły i energii do działania, tymczasem często zaczyna ich szybko brakować. Bywa też, że po sytym posiłku wręcz „ścina” nas drzemka. Tak działa wyrzut insuliny, wywołany węglowodanami prostymi.

Pyszne pierogi z pszenicznej mąki są pyszne, owszem, ale obciążają żołądek i spowalniają przemianę materii. To dobre danie dla szczupłych osób, u których metabolizm hula jak szalony. To również wersja na dzień „lazy”, kiedy nie musimy tryskać energią i podejmować dużych wysiłków. Trzeba jednak pamiętać o kaloriach i bilansie energetycznym, żeby potem nie odpracowywać tych pierogów szturmując siłownie w poniedziałkowe popołudnie 😉

Mało kalorii, a posiłek duży

„Miałam jeść mało” – podsumowała swoje poczynania moja podopieczna. Dla niej i dla wielu osób ograniczenie kaloryczne posiłków to w dalszym ciągu ograniczenie ilościowe spożywanych pokarmów. Tymczasem sztuka nowego sposobu odżywiania polega na zamianie, nie na odejmowaniu. Zamianie tego, co daje „sytość” i poza nią niewiele więcej na składniki potrzebne organizmowi do spełniania jego zadań w czasie dnia.

Moje śniadanie w dzień treningowy: sałatka z czerwonych buraków i białej fasoli podgrzanych na niewielkiej ilości oleju kokosowego; garść migdałów i pestek dyni; zielona pietruszka. Białko, węglowodany złożone, witaminy, składniki mineralne. Wartościowy posiłek z ograniczoną liczbą kalorii 🙂

 

Jeśli jesteś wschodnią księżniczką w kraju, w którym obfite kobiece ciało wypoczywające na leżance jest kanonem piękna, możesz objadać się bakławą. Jeśli chcesz mieć zapas energii i siły do działania – wybieraj to, co doładuje Ci akumulator.

 

 

Leave a Reply